maja 31

To już prawie dwa lata dziesiątkom Sarmatów w każdą sobotę o 20.30 skacze ciśnienie. Sarmacja Liga Piłkarska tak trwale wpisała się w nasz krajobraz, że wielu nie wyobraża sobie Księstwa bez tej atrakcji. Ba, dziś wszedłem na stronę x11 by zobaczyć, z kim przyjdzie mi się potykać w najbliższej ligowej kolejce. A tu figa…

Tę chwilę spokoju w futbolowym światku (choć trudno mówić o spokoju, kiedy ważą się losy spadków i awansów) postanowiłem wykorzystać na podzielenie się z wami pewną refleksją. Głębszą refleksją, a raczej dalszą. Większość trenerów skupia się na tu-i-teraz, co nie dziwi. Chcą wiedzieć, kto będzie chłopcem do bicia, kto będzie chłopcem bijącym i ile im się oberwie. A ponieważ ja jeszcze nie znam mych potencjalnych ligowych oprawców, wziąwszy naszą swojską ligę na warsztat na chwilę odłożyłem lupę i spojrzałem na nią z szerszej perspektywy. I cóż ujrzałem? Jakieś klepisko, pijany sztab szkoleniowy Krasnoludów, ekscytujące się wygranymi sparingami Konie z Margon, trener Kiechajas czyszczący puchary. Ale to nie wszystko. Bowiem zauważyłem także Podobieństwo. Do czego? Służę i objaśniam.

Zostawmy (na chwilę) z boku mikroświat i popatrzmy na realny futbol. Na początku były kluby. I one sobie grały. A kto wygrał, było de facto kwestią przypadku. Niewielu jeszcze wiedziało, o co chodzi w raczkującej jeszcze piłce. Ówczesne rozgrywki były wielką loterią, a ówcześni krezusi są już na ogół historią. Gdy piłka przestała być zielona, nieco dojrzała, nadeszły ery. Era Manchesteru, era Galacticos, er było wiele. Jeden zespół przez kilka(naście) sezonów wydłubywał sobie innymi trawę spod paznokci. Od niedawna futbol jest bardziej wyrównany i funduje nam niemal takie niespodzianki, jak u swego zarania.

Zauważyliście? Jeśli nie, pokażę palcem. Pierwsze sezony SLP także obfitowały w niespodzianki. Największą było chyba mistrzostwo FCC w 2. sezonie. To jak dotąd najczarniejszy z czarnych koni piłkarskiego futbolu. Jednak dziś czarnolesianie trwają w permanentnym kryzysie, a i wcześniejszym mistrzom nie wiedzie się dobrze. SKS Srebrny Róg bez większych aspiracji hasa po drugoligowym klepisku, KS Wandea przeszła do historii. Marynarze, beniaminek, który wywalczył tytuł znów jest drugoligowcem.

Dziś warunki dyktują konsekwentnie budowane zespoły, które po upadku papierowych goliatów wyszły z cienia. FKK i Sigmaryci mają chrapkę na mistrzostwo, ale Hrabiowie nie oddadzą go tak prędko. Tak, moi drodzy. Nadeszła era Telewizorków. A później? Później będzie już tylko ciekawiej…

Autor: Henryk Leszczyński

maja 30

Jak udało się nam ustalić, przez ostatnie miesiące niemal 60% nowych mieszkańców Sarmacji trafiało, jak jeden mąż, do stolicy Rzeczpospolitej Sclavińskiej, Eldoratu. Jak wykazują statystyki Systemu Opieki Sarmackiej, nikt się nimi nie zaopiekował.  – Niezwłocznie zajmiemy się zaniedbanymi mieszkańcami – powiedział nam burmistrz sclavińskiej stolicy, Mustafa Owski.

- Raczej nie jest to zbieg okoliczności – powiedział nam w odniesieniu do zaistniałej sytuacji minister Spraw Terytorialnych, Avril Levengothon. – O ile wiem, pół roku temu wystąpił błąd – gdy nowy mieszkaniec wybierał losowe miasto, trafiał zawsze do Eldoratu. Nie jestem pewien, czy to nadal ten sam problem. Nie zmienia to faktu, że nowymi Sarmatami nikt się tam nie zajmuje i tracą na tym wszyscy.

Czytaj dalej »

Autor: Henryk Leszczyński

maja 28

Dziś rano decyzją kanclerza nowym Wojewodą Koronnym został Daniel hr. Chojnacki. Zastąpił na tym stanowisku diuka Matwieja Skarbnikowa, który funkcję tę piastował od połowy kwietnia. To już czwarty wojewoda, który będzie musiał zmierzyć się z opłakanym stanem Terytorium Koronnego.

Ponadmiesięczne rządy diuka Skarbnikowa nie przyniosły oczekiwanego ożywienia TerKoru. Reformom raczej nie sprzyjał fakt, że Skarbnikow jest także namiestnikiem w Hrabstwie Gellonii. Były już wojewoda nie owija w bawełnę: – Moje rządy były totalną porażką. Poniosłem klęskę na całej linii i w efekcie sam poprosiłem o zmianę, która już od samego początku była zaplanowana. Czytaj dalej »

Autor: Henryk Leszczyński

maja 28
====================================================
+artykuł sponsorowany+artykuł sponsorowany+
artykuł sponsorowany+artykuł sponso
==============================================================================

SYSTEM STYPENDIALNY GALERII VON THORN


GALERIA VON THORN i Dom von Thorn szczególną wagę przywiązują do Sarmackiego Ducha, którego nieodzowną częścią jest dbanie o Kulturę Narodową. Właśnie w tym duchu powstała nasza Galeria i niżej prezentowany System Stypendialny Galerii von Thorn. Naszą ambicją i celem jest wspieranie sarmackich twórców w ich pracy i umożliwienie im nieskrępowanego prezentowania twórczości, a także wsparcia ich finansowo.

TWORZYSZ? TEN PROGRAM JEST DLA CIEBIE

GALERIA VON THORN proponuje wszystkim twórcom sarmackiej kultury – malarzom, pisarzom, reżyserom wsparcie finansowe w cyklicznie trwających edycjach programu. Przystępując do naszego programu zyskujesz wsparcie przez trzy kolejne miesiące i nic nie stoi na przeszkodzie by zgłosić się ponownie. Wystarczy, że tworzysz i dalej chcesz to robić.
Czytaj dalej »

Autor: Henryk Leszczyński

maja 28

Za nami piąty już sezon cieszącej się niegasnącą popularnością Sarmackiej Ligi Piłkarskiej. Zawsze o tej porze mnożą się pytania – kiedy rozlegnie się pierwszy gwizdek? Czy zespoły, które wywalczyły awans, faktycznie trafią do ekstraklasy (a bywało z tym różnie). Na te pytania postaramy się odpowiedzieć.

Z Leszkiem Karakachanowem
Prezesem Zarządu Sarmackiej Ligi Piłkarskiej

Rozmawiał Henryk von Thorn-Leszczyński

Po raz pierwszy w historii jedna drużyna tak zdominowała rozgrywki piłkarskie. Obrona tytułu – dodajmy, w świetnym stylu – przez Hrabiów była dla Ciebie zaskoczeniem?
Nie była dla mnie szczególnym zaskoczeniem. Głośno liczyłem na własne zwycięstwo, ale Timios miał naprawdę mocną drużynę.

SLP, której niebawem stukną dwa lata, to chyba najstarsza nadal działająca inicjatywa. Czy Zarząd podejmować będzie kroki, aby była coraz bardziej atrakcyjna?
Kandyduję do nowego zarządu i będę się starał, aby liga była od strony technicznej bardziej atrakcyjna: w zeszłym sezonie mieliśmy naraz nawet 6 nieaktywnych drużyn. W przyszłym sezonie będziemy grali dłużej, więc pewnie mniejszy wpływ na wyniki będzie miało szczęście, co powinno znacznie uatrakcyjnić rozgrywki. Myślę, że liga jest na tyle wyrównana, żeby dostarczyć wielu sportowych emocji.

A jakieś smaczki? Może ulepszyć stronę SLP? Galeria sław, historia ligi, statystyki?
Osobiście to nawet zapomniałem, że strona istnieje. Myślę, że galeria sław by się przydała. Kto dziś pamięta Pottsa? Albo nawet KS Wandea czy Sieroty z Morvenau?
Zresztą, nawet Chubarov kiedyś odejdzie w cień…

Takie dodatki przyciągną pewnie kolejnych spragnionych piłkarskiej rywalizacji. Tymczasem – a wiem to z autopsji – także dziś nie jest ich mało. Od czego powinien zacząć kandydat na trenera SLP?
Podstawy gry są proste, ustawienie jednego meczu zajmuje ok. 5 minut. Jednak gra jest atrakcyjna, bo od trenera jest wymagana duża ilość alpha (żyłki trenerskiej, innymi słowy). By dołączyć do SLP, należy zarejestrować się na stronie WWW.xperteleven.com i złożyć wniosek o dołączenie do ligi nr ID 71065. Wnioski obecnie rozpatrujemy na bieżąco, w trakcie sezonu trzeba czekać na zwolnienie nieaktywnej drużyny. W razie pytań zawsze można się zgłosić do mnie na priv w X11.

Wielu weteranów z niecierpliwością czeka na plany Zarządu względem nowego sezonu. Wiemy, że zaplecze ekstraklasy skurczy się o dywizję. Czekają nas jeszcze jakieś zmiany? Kto konkretnie spadnie, kto awansuje?
System grupowania drużyn jeszcze nie został przez nas opanowany do końca. Na chwilę obecną mam 22 drużyny aktywne w lidze. Do 8-osobowej ligi w grupowaniu trafiliby zwycięzcy dywizji i SKS Wandystan, o ile nie odbyłby się baraż. Potem prawdopodobnie dojdą spadkowicze. Na końcu, jeżeli zgłosiłyby się jeszcze 2 drużyny, na 12 miejscu w klasyfikacji prawdopodobnie znajdzie się FC Czasrnolas. Jest to w konflikcie z innym punktem zasad, mówiącym o tym, że FC Czarnolas (a nie spadkowicz) trafia wyżej w razie dezaktywowania drużyny. Zasady mówią jeszcze enigmatycznie o możliwości grupowania drużyn przez admina VIP (np. mnie), ale jak to wyjdzie w praniu – nie wiem.

Czyli może być znów tak, że przedsezonowe ustalenia o barażach sobie, a praktyka sobie?
Niestety tak. Jest to jeden z niewielu mankamentów systemu i porozmawiam z Wayne`em [admin x11 – dop. red.] na ten temat.

No właśnie, admini x11 coś tu w razie czego poradzą?
W tym sezonie pewnie nie. Ale podsunę im pomysł, by zaimplementowali symulację sezonu. Byłoby to bardzo przydatne.

Możemy jednak liczyć na to, że na początku sezonu obejdzie się bez nieprzyjemnych niespodzianek?
Obiecuję, że zrobię, co w mojej mocy. Ale walczę z Matrixem.

Autor: Henryk Leszczyński

maja 28

Choć na posuchę kulturalną narzeka niemal każdy, można mieć jeszcze nadzieję, że nie tylko polityką Księstwo stoi. Wszystko za sprawą otwartej podczas obchodów rocznicowych Galerii von Thorn. – Bardzo się cieszę, że von Thornowie zainteresowali się sztuką w Sarmacji – powiedziała minister Dziedzictwa Narodowego, Calisto bar. Kami. – Wszak to obszar podupadły najbardziej. Życzę im wytrwałości w pracy i gromadzenia samych wspaniałych eksponatów.

Wiele działań Klanu von Thorn do tej pory skupiało się w sferze politycznej i finansowej (Syriusz) – powiedział nam Robert von Thorn-Czekański. – W zasadzie brakowało, poza drobnymi wyjątkami, inicjatyw kulturalnych. I właśnie na skutek tego narodziła się idea Galerii.

Prace nad tą inicjatywą trwały już od dłuższego czasu. Fenomenalną oprawę graficzną galeria zawdzięcza grupie 2noobs.net, nad stroną techniczną całego przedsięwzięcia trzyma pieczę Bartek von Thorn-Mackiewicz. – Przydały się te dwa lata w wirtualu podczas których obserwując pracę najlepszych koderów ciągle się uczę i jestem z tego powodu bardzo zadowolony. Jednak nie tylko ja jestem zaangażowany w budowę witryny. Przy integracji z serwisem filatelistycznym pomógł mi JKM Piotr Mikołaj.

Jedno co dziwi, to niewielka ilość prezentowanych dzieł przy takim – zdawałoby się – rozmachu inicjatywy. Robert von Thorn-Czekański: – Zbiory liche nie są, jedynie przerosło nas nieco skryptowanie Galerii. W tej chwili trwają prace nad uruchomieniem kilku galerii tematycznych. Zbierane wciąż są i będą sukcesywnie prezentowane nowe obrazy. Licho jest z rzeźbą – i tu się chyba zastanowimy nad funkcjonowaniem tego działu. Mamy także materiały do Biblioteki, musimy je tylko udostępnić. Już teraz mamy największą kolekcję znaczków pocztowych wydanych w Księstwie Sarmacji i trzymamy rękę na pulsie by to się już nie zmieniło. Będziemy prowadzić także rozmowy by w naszej Galerii pokazane zostały znaczki dotąd w niej nieobecne, co powinno jeszcze rozszerzyć nasze zbiory.

Choć otwarcie galerii trudno nazwać hucznym i dotąd nie odwiedziło jej zbyt wielu Sarmatów, ci którzy już to uczynili, pozytywnie oceniają starania jej twórców. – Całą inicjatywę oceniam bardzo wysoko – mówi Calisto Kami. – Strona została przygotowana starannie, sensownie podzielona i niesie zapowiedź wspaniałej pracy galerii. Jeśli zaś chodzi o wystawy, które Galeria zaprezentowała do tej pory, to żadna nie wywarła na mnie wrażenia. Niemniej sztuka ma to do siebie, że nie każdy potrafi zrozumieć smak innych. Czekam z niecierpliwością na kolejne wystawy i mam nadzieję, że będą o wiele ciekawsze niż te pierwsze.

Jednak twórcy galerii nie ograniczają się do kolekcjonowania dzieł sztuki. – Planujemy już niedługo wystartować z dedykowanym sarmackim twórcom kulturalnym programem stypendialnym – mówi nestor Klanu von Thron. – Każda edycja programu będzie trwała trzy miesiące, a w tym okresie trzy wybrane osoby będą otrzymywać sponsorowane przez Galerii stypendia. Oprócz tego Galeria będzie kolekcjonowała i prezentowała dzieła, które wyjdą spod rąk naszych stypendystów.

- Do sprzedaży trafią również jedne z największych dzieł literackich – dodaje Bartosz von Thorn-Mackiewicz. – Jakie? O wszystkim na bieżąco w naszym newsletterze, do którego zapisać można się z poziomu strony galerii.

Autor: Henryk Leszczyński