Kanclerska dwururka Coś w lidze pękło, coś się zaczęło
maja 15

Sarmacka Liga Piłkarska dobrnęła do półmetka. Niespodzianki są, choć raczej negatywne. Stawce przewodzą broniące tytułu Słoniki Sodomia. W ogonie trzykrotni mistrzowie z Ruhnhoff.

W ostatnim tygodniu w ligowych dołach coś chyba drgnęło. Wszystko za sprawą PSV Czarnolas, który swoim kosztem pomaga upadłym powstać z kolan. Najpierw w ubiegłą sobotę podopieczni trenera Czugały dostali baty od dogorywającego w końcu tabeli Hrabiego Ruhnhoff. Dzielnie dotąd walczący czarnolesianie przegrali 1-6 (hattricki Żurawskiego i Lipscombe!) i w Teutonii odżyły nadzieje na utrzymanie.

Iskierka nadziei pojawiła się także w Anheim. Młot Sigmara w lidze pauzował, ale w pucharze spotkał się z… PSV Czarnolas. Zwycięstwo 2-1 w dobrym stylu tchnęło trenera Macaka optymizmem. – Jak tak zaczną grać w lidze, to jeszcze może się okazać, że się utrzymamy – mówił o Cahalu i Bejanaru.

W Rantiochii natomiast hit kolejki. Wybitnie ofensywne Krasnoludy starły się w wybitnie defensywnymi Słonikami. Paradoksalnie to właśnie ci drudzy wciąż atakowali, a gospodarze poprzestali na wyrównywaniu zadanych im strat. Skończyło się remisem 2-2 po zaciętym meczu i dwóch (wykorzystanych) karnych. – Jestem absolutnie niezadowolony z postawy naszej pomocy. Grali, jakby ich kompletnie wyprało z inwencji – komentował zniesmaczony Hannu Ullemark, szkoleniowiec gospodarzy. Remis umocnił na prowadzeniu Słoniki, a Krasnoludy oddały trzecią pozycję FC Czarnolas.

Podopieczni trenera Leszczyńskiego (wybranego menedżerem kolejki) wskoczyli na podium dzięki zwycięstwu w ważnym meczu wyjazdowym z Reniferami Sola. Początkowo dominowali gospodarze wychodząc na prowadzenie już w 11. minucie. Dziesięć minut później sędzia nie zaliczył bramki Sandberga strzelonej ze spalonego. W drugiej połowie goście dzięki świetnej postawie Valeriano Taddeiego wyrównali i po jedenastce wysunęli się na prowadzenie, którego do końca meczu nie oddali.

W Margon Konie podejmowały wicelidera z Punty. Krokodyle zagrały fatalne spotkanie, dając się zdominować tradycyjnie defensywnie grającym gospodarzom. Trener Makowski powinien pluć sobie w brodę – gdyby wykorzystał słabą dyspozycję Krokodyli, jego drużyna wyszłaby ze strefy spadkowej. Konie jednak grały również bez polotu i obaj szkoleniowcy muszą zadowolić się remisem 1-1.

W Pucharze trwają już półfinały. We wspomnianym już wcześniej spotkaniu Młot Sigmara pokonał na wyjeździe PSV Czarnolas 2-1. W drugim meczu, po zażartej walce Renifery uległy u siebie Słonikom, co stawia te drugie w bardzo korzystnej sytuacji przed rewanżem w Sodomii.

Tymczasem do SLP powrócił jej założyciel, Robert von Thorn-Czekański. Przejął on drugoligowy Metalist Eldorat, czyniąc z tej drużyny nieformalne rezerwy lidera Wandejskiej Ligi Piłkarskiej, Genosse No Pasaran. W swym inauguracyjnym meczu GNP Sarmatia uległa jednak FC Athos 0-4.

Pełne wyniki 8. kolejki i tabela ekstraklasy.

Przeczytaj komentarz autora.

Autor: Henryk Leszczyński

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona.