Czekański: ‘Nie czuję się kreatorem’ SLP: Ligowa sedymentacja
maja 16

Minister Dziedzictwa Narodowego, Bratumił bnt Nowak podał się wczoraj do dymisji. Kanclerz Bakonyi jej nie przyjął. – Złożyłem dymisję, więc koniec mojej pracy w MDN – zapowiedział Nowak. Legislatywa obawia się zupełnego paraliżu tego resortu – Izba Poselska debatuje nad wnioskiem o wotum nieufności dla Nowaka.

„Współpraca między mną a Ekscelencją Kanclerzem nie układa się zbyt dobrze. Nie lubię, gdy nie informuje się mnie o rzeczach, które powinienem wiedzieć i które powinny być pod pieczą mojego resortu, nie zaś samodzielnie ustalane przez Ekscelencję Kanclerza” – pisał w uzasadnieniu złożonej w piątek na LDKS dymisji minister Nowak. Dodał, że jeśli nie znajdzie się następca, pomoże w organizacji zbliżającej się rocznicy powstania Księstwa Sarmacji (25 maja).

Kanclerz dymisji nie przyjął „przez wzgląd na ważny interes państwowy, jak i dużą dozę przesadyzmu zawartą w wypowiedzi min. Nowaka”. – Nie obchodzi mnie, że pan nie przyjmuje dymisji. Nawet nie potrzebuję pańskiej zgody. Złożyłem dymisję, więc koniec mojej pracy w MDN – ripostował Nowak. Bakonyi nie składa jednak broni: – Złożenie dymisji końca nie oznacza – podkreśla. A jeśli minister faktycznie przestanie wypełniać obowiązki? – Sprawa w Sądzie Najwyższym. Ale to mówię czysto hipotetycznie, mam nadzieję, że Pan Bratumił się opamięta i będzie współpracował – grozi kanclerz.

Dziś w Izbie Poselskiej pojawił się wniosek o wotum nieufności dla MDN. – Wniosek ten nie wiąże się z konkretnymi zarzutami dla Pana. Jednakże po tych wydarzeniach minister złożył publiczną deklarację, że nie zamierza nic robić – uzasadniał Michał diuk Łaski dodając, że nie można nikogo przymuszać do pełnienia funkcji państwowych. Zadeklarował również, że wycofa wniosek, jeśli Regent przyjmie dymisję. Podkreślił, że jego zdaniem Nowak ma prawo podać Koronę do sądu za naruszanie praw gwarantowanych.

Nowak jest już trzecim MDN w gabinecie Bakonyiego. Pierwszy minister, Wojciech Hergemon, zrzekł się urzędu po tygodniu. Decyzja podyktowana była zamieszaniem wokół kontrowersyjnego komentarza szefa resortu kultury w Sztuce Ulicznej, który został ocenzurowany przez GNKS. Jego następca, Marcin Komosiński, przez półtora miesiąca na stanowisku ministra nie zrobił praktycznie niczego. Nowak jest ministrem zaledwie od tygodnia.

Rozmowa z Bratumiłem bnt Nowakiem-Azaromath,
Ministrem Dziedzictwa Narodowego

Dlaczego składa Pan dymisję?
Nie wiem, czy mogę zdradzić tajemnice pana Kanclerza.

Pisze Pan o współpracy z kanclerzem. Nie układała się najlepiej?
Nie ma praktycznie żadnej współpracy i mam wrażenie, że kanclerz mnie olewa. Jeśli kanclerz odpisuje na moje pytania, to można nazwać, że to cud.

O czym nie został Pan przez Kanclerza poinformowany?
Nie mogę zdradzić ‘tajemnicy’, bo mogę zostać oskarżony o przeciek.

Chodzi o zbliżające się obchody rocznicy powstania Sarmacji?
Nie. Chodzi o pewne braki. Konkretów nie podam.

Co samodzielnie ustalał Kanclerz?
Nie wiem. Proszę pytać “pracowitego” Kanclerza.

Kanclerz to leń i bumelant?
Można powiedzieć, że mnie unika. A że leniem jest? Chyba tak. Jeden członek rządu to potwierdził.

Który?
Nie powiem, bo nie chcę, żeby kanclerz obraził się na tego ministra.

Jaka atmosfera panuje w rządzie?
Atmosfera spokoju.

Nie jest w rządzie przypadkiem zbyt spokojnie?
Z mojego punktu widzenia? To bardzo spokojnie. To wręcz idealna praca!

Sarkazm?
Pół sarkazm, pół prawda.

Autor: Henryk Leszczyński

13 komentarzy do “MDN: ‘Nie chciałem pracować w takich warunkach’”

  1. Marcin bar. Komosiński komentuje:

    Cóż, jako MDN starałem się zorganizować dwie imprezy sportowe, jednak nikt nie był szczególnie zainteresowany. Moim zdaniem tak częste roszady na stanowisku MDN są spowodowane brakiem współpracy pomiędzy tym resortem a Kanclerzem (co było jedną z przyczyn mojej dymisji).

  2. Jakub B. komentuje:

    “Nie wiem, czy mogę zdradzić tajemnice pana Kanclerza.”

    Jakie tajemnice? Proszę nie stwarzać atmosfery grozy na pokaz. ;)

    “Można powiedzieć, że mnie unika. A że leniem jest? Chyba tak. Jeden członek rządu to potwierdził.”

    Zawsze można tak powiedzieć. Każdy z nas jest w pewnym sensie i czasie leniem. Ale Ty, Bratku, nie jesteś i nigdy nie byłeś, tego przynajmniej chcesz dowieść. Powodzenia!

    “Atmosfera spokoju.”

    Tak? A na jakiej podstawie to stwierdzasz? Bo zdaje mi się, że w Rządzie gościłeś zaledwie kilka dni, z własnej woli.

  3. Jakub B. komentuje:

    @Marcin: Brak współpracy to nie moja wina, a Twoja, dobrze o tym wiesz. Trzeba było wykonywać swoje obowiązki. I nie zmuszaj mnie, bym upubliczniał co ciekawsze fragmenty naszych rozmów. ;)

  4. Meval komentuje:

    “Jakie tajemnice? Proszę nie stwarzać atmosfery grozy na pokaz. ;)

    Tajemice mające związek z MDN. Nawet prosiłem żeby pan ujawnił olał pan.

    ?Zawsze można tak powiedzieć. Każdy z nas jest w pewnym sensie i czasie leniem. Ale Ty, Bratku, nie jesteś i nigdy nie byłeś, tego przynajmniej chcesz dowieść. Powodzenia!”

    Miło że tak o mnie myślisz.Ale jednak leniłem się czekając na twoją odp. Tyle że już wyjaśniliśmy i to dość późno.

    ““Atmosfera spokoju.”

    Tak? A na jakiej podstawie to stwierdzasz? Bo zdaje mi się, że w Rządzie gościłeś zaledwie kilka dni, z własnej woli.”

    A było nie spokojnie? Były jakieś kłótnie miedzy tobą a innym resortem? Ja tego nie zauważyłem. Uważam że była atmosfera spokoju bo spokojnie pracowałem i spokojnie dogadałem z innym resortem. Dziwi mnie że odebrałeś zdanie “Atmosfera spokoju” jako atak na rząd. Naprawdę dziwię się. O.o

  5. Jakub B. komentuje:

    “Tajemice mające związek z MDN. Nawet prosiłem żeby pan ujawnił olał pan.”

    Ale jakie tajemnice? O co Ci chodzi? W MDN żadnych tajemnic nigdy nie było, Ty sobie je wymyśliłeś i na mnie, mówiąc kolokwialnie, zwalasz winę…

    “Miło że tak o mnie myślisz.Ale jednak leniłem się czekając na twoją odp. Tyle że już wyjaśniliśmy i to dość późno.”

    Proszę Cię, nie przekraczaj granicy śmieszności… Mijający tydzień byłem dość ciężko dostępny. Każdy ma swoje kryzysy aktywności. I dlatego tak myślę, bo tego właśnie zrozumieć nie potrafisz.

    “A było nie spokojnie? Były jakieś kłótnie miedzy tobą a innym resortem? Ja tego nie zauważyłem. Uważam że była atmosfera spokoju bo spokojnie pracowałem i spokojnie dogadałem z innym resortem. Dziwi mnie że odebrałeś zdanie “Atmosfera spokoju” jako atak na rząd. Naprawdę dziwię się. O.o”

    A jednak da się wyczuć nutę sarkazmu. Zresztą – sam to stwierdziłeś. ;)

  6. Paviel komentuje:

    Cóż, po przeczytaniu wywiadu doszedłem do wniosku, że Pan Nowak ma jakieś kompleksy.. Tytuł za niskiego stanu? Nie piszą na Pana temat artykułów? Nie kochają Pana tłumy? Cóż, nie każdy rodzi się Browarczykiem i z tym trzeba się pogodzić. I moim zdaniem, jeżeli był konflikt a Pan nic nie chce powiedzieć, to go nie było. Dziękuję za uwagę.

  7. Meval komentuje:

    “Ale jakie tajemnice? O co Ci chodzi? W MDN żadnych tajemnic nigdy nie było, Ty sobie je wymyśliłeś i na mnie, mówiąc kolokwialnie, zwalasz winę…”

    Mam podać przykład? Podam pod warunkiem że wyrazisz zgodę bym dał 2 przykłady. Tyle nie wiem czy to jest tajemnica państwowa czy nie. Bo sam nie wiem.

    “I moim zdaniem, jeżeli był konflikt a Pan nic nie chce powiedzieć, to go nie było.”

    Ma pan prawo ta uważać. ;) Ale cóż nie warto dać informacje jak nie wie czy to tajemnica państwowa czy nie. Gdybym wiedział że to nie jest tajemnicą państwową to bym dał. A rozmowy prywatne między Jakubem a mną nie mogę podać do publiczności i jednocześnie nie będzie to dowodem.

  8. Jakub B. komentuje:

    A proszę bardzo, nie uważam, by w rozmowach prowadzonych z Tobą było coś poniżej poziomu, jaki można zaprezentować publicznie.

  9. Paviel komentuje:

    Szczerze, to zachowuję się Pan jak rozkapryszone dziecko ;) Wiem to z autopsji dlatego poznałem ;d

  10. Krzysiek Czugała komentuje:

    xD!!!!11111111111111111111

    że tak pozwolę sobie skomentować. Śmiech na sali…

  11. Meval komentuje:

    Hihihi ;d
    Fakt jestem kapryśny. Zniechęciłem pracować w rządzie Jakuba. Ja uważam, że wina leży u mnie i u Jakuba zwanego Jogurcika. ^^

  12. Raport o stanie rządu » Goniec Czarnoleski komentuje:

    [...] Jego następcą został Bratumił bnt Nowak-Azaromath. Ogłosił konkurs literacki i po tygodniu podał się do dymisji. Decyzję swą uzasadniał atmosferą w rządzie i brakiem współpracy z kanclerzem. Ten jednak [...]

  13. Burza w szklance rządu » Goniec Czarnoleski komentuje:

    [...] – komentował hr. Bakonyi, gdy na pytanie o powody dymisji Czunkiewicz wskazał na analogię do niedawnej rejterady Ministra Dziedzictwa Narodowego. – Kiedy skończyłem prace, poszły na marne. Przez kogo? Przez [...]